Imieniny:
Szukaj w serwisieWyszukiwanie zaawansowane

Sport

2010.12.17 g. 14:10

Meczowy weekend AZS PW

Na Białołęce - siatkarki, na Bielanach - koszykarze

Mimo śniegu i bardzo niskiej temperatury siatkarki i koszykarze AZS PW nie dają się zimie i już w ten weekend zagrają w Warszawie niezwykle ciekawe spotkania.

Swoje spotkania ligowe zakończyli już w tym roku szczyiorniści, o których postępach informujemy na łamach Naszego serwisu, zaś siatkarze udali się już do Częstochowy, gdzie zagrają o cenne ligowe punkty z rewelacją tegorocznych rozgrywek PlusLigi - Tytanem AZS Częstochową. Nie znaczy to, że w Warszawie nie zobaczymy w ten weekend żadnego interesującego meczu. W stolicy swoje mecze rozegrają bowiem siatkarki i koszykarze BAS AZS Politechnika Warszawska.




OSRAM BAS AZS Politechnika Warszawska - EKS Skra Bełchatów



Już w sobotę, zobaczymy podopieczne trenera Roberta Strzałkowskiego, które w białołęckiej hali BOS przy ulicy Światowida 56 podejmą Skrę Bełchatów. Warszawskie zawodniczki w tym meczu będą miały okazję niejako zrewanżować się bełchatowskiej ekipie za ligową porażkę "Inżynierów" z PGE Skrą w PlusLidze mężczyzn. Wydaje się, że "Aniołki Strzałkowskiego" nie powinny mieć problemów z pokonaniem Bełchatowianek, które w lidze nie prezentują się dobrze. W ostatnich spotkaniach zespół Skry musiał uznać wyższość AZS AWF Warszawa i Legionovii Legionowo i w dotychczasowych 9 meczach zawodniczki z Bełchatowa zdobyły zaledwie 6 punktów przez co w ligowej tabeli wyprzedzają tylko outsidera z Łaska. Z goła odmienne nastroje panują w warszawskim zespole, który od czterech kolejek jest niepokonany i trzyma się w czubie tabeli, tracąc zaledwie cztery punkty do liderującej ekipy z Legionowa.


Podopieczne trenera Strzałkowskiego nie lekceważą jednak sobotnich rywalek i są optymistycznie nastawione. "Akademiczki" dłuższą niż normalnie przerwę w ligowych rozgrywkach wykorzystały pracowicie:  - W ostatnim czasie uwagę skupiliśmy na treningach kondycyjno-siłowych na siłowni. Dziewczyny zasłużyły na pochwałę, bo naprawdę wykonały w tym okresie kawał dobrej roboty. Niektóre teraz czują to w mięśniach - mówi Strzałkowski. Zawodniczki miały też możliwość podejrzenia gry w ligowym meczu, w którym siatkarze AZS PW pokonali na Torwarze ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.

- Rzeczywiście, w ostatnim czasie Robert [Strzałkowski - przyp. red.] wyciska z nas na siłowni siódme poty, ale to przynosi efekty, które widać także w rozgrywkach akademickich, w których też uczestniczymy. Zaś wizyta na Torwarze była dla nas dużym doświadczeniem, bo mogłyśmy zobaczyć zawodników, którzy grają w naszej reprezentacji. Wiadomo, że różnica pomiędzy siatkówką męską a żeńską jest duża, zwłaszcza w kwestii szybkości gry, ale być może uda nam się zagrać kilka takich akcji jak te, które widziałyśmy na Torwarze - mówi środkowa OSRAM BAS AZS Politechnika Warszawska, Aneta Gancarczyk - Liczymy na to, że hala na Białołęce zapełni się gorąco dopingującymi nas kibicami. Tym bardziej, że na ten mecz przygotowane są dodatkowe atrakcje, które napewno spodobają się przybyłym fanom.




OSRAM BAS AZS Politechnika Warszawska - EKS Skra Bełchatów, II liga siatkówki kobiet

Sobota, 18 grudnia 2010, godz. 19:00

Hala Białołęckiego Ośrodka Sportu, ul. Światowida 56

Wstęp wolny.





AZS Politechnika Warszawska - KS Rosa-Sport Radom



W niedziele na parkiet Hali Gier warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego wybiegną koszykarze AZS PW. Ich przeciwnikiem będzie ekipa Rosy Sport Radom.
Radomianie to obecnie lider rozgrywek, a podopieczni trenera Mladena Starcevicia zajmują czwarte miejsce w lidze, tracąc do lidera zaledwie jeden punkt. Warto jednak pamiętać, że warszawska ekipa ma jeden mecz zaległy (z GKS/KKS Tychy), po którym tabela mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.

Idąca od początku sezonu jak burza Politechnika, ostatnich trzech meczy nie może zaliczyć do udanych. Po 10 meczach bez porażki, "Inżynierowie" przegrali w Dąbrowie Górniczej, szczęśliwie wygrali po dogrywce w Wałbrzychu z Victorią-Górnikiem i po kolejnej dogrywce, przegrali - na własne życzenie - w Pruszkowie. Teraz czas na Derby Mazowsza z silnym zespołem z Radomia, który, mimo iż jest beniaminkiem rozgrywek jest niezwykle zmotywowany i celuje w awans do Ekstraklasy. Jednak takie same plany ma warszawski zespół, którzy chcą jak najszybciej odzyskać prowadzenie w lidze.

W Radomiu grają bardzo doświadczeni zawodnicy. Paweł Wiekiera i Michał Przybylski wnoszą doświadczenie z ekstraklasy. Świetnie grę radomian prowadzi Piotr Kardaś, który jest przedłużeniem myśli trenerskiej, jeszcze niedawno grającego trenera Piotra Ignatowicza. Siłą Rosy jest, tak samo jak pozostałych zespołów z czołówki, zespołowość.


Niedzielny mecz będzie dla warszawskich fanów okazją do zobaczenia w akcji Mateusza Ponitki, zawodnika Politechniki, który został nominowany do tytułu Młodego Zawodnika Roku w europejskim plebiscycie FIBA.




AZS Politechnika Warszawska - KS Rosa-Sport Radom, I liga koszykówki mężczyzn

Niedziela, 19 grudnia 2010, godz. 16:00

Hala Gier AWF Warszawa, ul. Marymoncka 34

Bilet w cenie 5 PLN do nabycia w hali na godzinę przed meczem.







Opublikowal: Kacper Napurka
-
Serwis oprogramował Jacek JabłczyńskiCopyright(c) 2002 - 2014 Fundacja Promocji m. st. Warszawy